FANDOM


Chciałam poinformować i przeprosić za to, że nowy rozdział z opowiadania pojawi się za czas nieokreślony. Piszę to na blogu, bo nie chcę zaśmiecać FF. No i... teraz czas na usprawiedliwianie i wyżalanie (no bo tam, gdzie nikt nie zna cię osobiście najlepiej jest narzekać :P).

Usprawiedliwianie.

W poniedziałek mam egzamin ze skrzypiec, jakoż, iż jestem w 6 klasie to teraz oceniają nas najostrzej - moja koleżanka, która z egzaminów ZAWSZE miała 5+ (marzenia...), dostała 4+. Czyli o punkt za mało, aby przejść do gimnazjum. Ja zawsze miałam 5- (nie najgorzej ;)), to powinnam się spodziewać 4. Ale... ja chcę przejść, więc ćwiczę po 3 godziny dziennie :/. 

No to, teraz wyżalanie (i zarazem usprawiedliwianie).

Zaczynam przechodzić... "dziwny" czas. Pojawiły się spore problemy ze stanem zdrowia mojego ojca, mieszkającego w Warszawie. No i... powiedzmy, że nie wiem, czy to nie są nasze ostatnie wspólne święta. Do tego moja mama zaczęła trochę mnie....dobijać? Jakby sugerowała, że ma mnie dosyć. Jak się odezwę: źle, jak się nie odezwę - jeszcze gorzej. I po prostu nie wiem co mam robić, aby jej nie wkurzyć. Do tego pojawiły się stany depresyjne i trochę się boję o to, że ponownie wystąpi u mnie "całkowita" depresja. I, jak to u osób w moim wieku, zawód miłosny (nie, nie chodzi o to, że uświadomiłam sobie, że Kazik nie istnieje :(). I zaczęłam mieć problemy z odżywianiem, to zaczyna być lekka anoreksja (na szczęście świadoma). Dzisiaj, nie mogąc wytrzymać, wzięłam 10 tabletek Nurofenu... (i cudem jeszcze żyję). Zaczynam czuć się... samotna, opuszczona, zapomniana. Chciałabym móc normalnie funkcjonować, łapać kontakt z ludźmi... bo na razie, mam na sobię maskę szczęśliwej, samodzielnej, pewnej siebie... w głębi duszy krzyczę o pomoc. I płaczę. I jestem jak mała dziewczynka, która nie potrafi o siebie zadbać. Bo kiedyś, mimo mojego "dziecinnego" wieku, byłam bardzo samodzielna, w pewnym stopniu niezależna (o ile można tak jeszcze nazwać osobę, która mieszka z matką). Chcę wrócić do mojego poprzedniego stanu.

Krótko mówiąc: muszę się pozbierać do kupy, więc rozdział zostanie wydany... no, nie wiem kiedy. 

Sorry, że wylewam tutaj takie rzeczy, ale po prostu muszę gdzieś to napisać, bo... no, nie chcę tego w sobie dusić. A tutaj nikt mnie nie zna osobiście, więc  czuję się "bezpieczniej". 

Zapewne będę normalnie czytać inne FF :)

Pozdrawiam 

PS. I pamiętajcie: to, że nie napiszę w najbiższym czasie nie znaczy, że w ogóle nie napiszę ;)

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki